#krollew #lionking #film…

#krollew #lionking #film #filmy

Byliśmy wczoraj z różowym.
Wizualnie – Piękny. Spektakularny. Zapierający dech w piersiach. Dla samej warstwy technicznej IMHO warto iść. Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego.
Fabularnie – dokładnie 1:1 w stosunku do oryginału. Nawet większość scen jest żywcem przeniesiona, lepiej lub gorzej.
Aktorsko – słabiej. Piosenki są DUŻO słabsze. (Byłem na wersji angielskojęzycznej).

Detale:
– Wizualny podkład do piosenek, zwłaszcza „Can’t Wait to Be King” i „Circle of life” wgniata w fotel.
– Postać Skazy jest fantastycznie zrobiona – w kreskówce miał po prostu grzywę w innym kolorze, tutaj jest ogólnie potargany, wyliniały i nędzny
– Pumba – chyba największe zaskoczenie filmu 🙂
– Hieny – o ile w kreskówce są raczej śmieszne, tutaj są groźne i niebezpieczne.

Opublikowano w